• Kobieta na Rynku Pracy

    Zarabiam mniej bo mam waginę a nie penisa!

    Kobiety Sukcesu – mają wyższe wykształcenie, ale mniej zarabiają.

    Witajcie w kolejnej części serii “Kobieta na Rynku Pracy”. Jeśli cię interesują poprzednie części, znajdziesz je tutaj.

     

    Najpierw tylko krótkie streszczenie, zanim dojdziemy do rzeczy. Wiemy o tym, że kobiety częściej niż mężczyźni mają wyższe wykształcenie. Pomimo tego, mężczyźni nadal statysztycznie więcej zarabiają.

    Jakie są różnice?

    Wynagrodzenie kobiet jest przeciętnie niższe o 17%. Nie wiem jak to idzie w parze z tym, że mają statysztycznie wyższe wykształcenie od mężczyzn? Idziesz na te studia, uczysz się, harujesz a tu nadal zarabiasz mniej. Co za ironia.

    W każdym bądź razie: z ostatnich wyliczeń różnica w wynagrodzeniu była 764 zł. (Może ma to związek z tym, że kobiety nie pracują aż tak często jak mężczyźni na pełen etat?)
    Inaczej na to patrząc mężczyźni dostali wynagrodzenie o 9,1% (o 374 zł) wyższe niż średnia krajowa. Kobiety natomiast dostały o 9,5% (o 390 zł) niższe wynagrodzenie niż średnia krajowa. Nie zapomnijcie, że statystycznie płeć piękna ma wyższe wykształcenie.

    Różnice u tych najlepiej zarabiających.

    Największe różnice zaobserwujemy kiedy przyjżymy się bliżej osobom najlepiej zarabiającym. Wśrod 10% najlepiej zarabiających, kobieta otrzymywała średnio 77% tego co mężczyzna zarobi. Czyli jak mężczyzna zarobi 7800 zł, kobieta zarobi jedynie 5988 zł.

    Jeśli spojrzymy jeszcze wyżej znajdziemy tam te 5% najlepiej zarabiających. W tym przypadku kobieta statystycznie zarobi 73% tego co mężczyzna by zarobił, czyli jeszcze mniej niż w poprzednim przykładzie. Czyli: jeśli meżczyzna zarobi 10 398 zł, kobieta otrzyma 7565 zł.

    Krótka  “mowa” inspirująca:

    Jest to duża różnica w zarobkach. Nie dziwie się tak naprawdę, że kobiety wolą zostać w domu z dziećmi (tak jak pisałam to tutaj) skoro i tak będą tak niesprawiedliwe cenione.

    Tak wygląda rzeczywistość moje kochane Panie. Co z tym zrobić? Nie zadawalajcie się pierwszą lepszą ofertą wynagrodzenia. Targujcie się. Zapytajcie się, ile przeciętny mężczyzna zarabia na tym samym stanowisku i żądajcie tego samego wynagrodzenia.

    Jeśli się nie zgodzą na to żebyś dostała wyższe wynagrodzenie, zabłyśnij twoją wiedzą i powiedz jak faktycznie wygląda rzeczywistość. Że kobiety mają statysztycznie wyższe wykształcenie, że kobiety mniej i tak już zarabiają tylko dlatego, że są kobietami. Zapytaj się dlaczego nie możesz dostać tej samej stawki co mężczyzna? Tylko dlatego, że zamiast penisa masz waginę? To nie powód. To dyskryminacja NAS!

    Trochę mnie poniosło… ale chcę żebyśmy i my też w tym świecie były traktowane równo! Nie my wybrałyśmy się urodzić jako kobiety! Robimy tyle dla ludzkości. Nasze ciało potrafi na świat urodzić innego człowieka. Jesteśmy takie waleczne, tyle znosimy w życiu a nie możemy dostać nawet normalnego wynagrodzenia?!

     

    Dlaczego ludzie mówią “mieć jaja”? Jaja są wrażliwe i słabe. Jeśli chcesz być twardy miej waginę. Ta znosi w życiu prawdziwy łomot! 

    • Betty White

     

    Statystyki jak zwykle możecie znaleźć tutaj.

  • Kobieta na Rynku Pracy

    Kobiety w sfeminizowanych zawodach – gdzie najczęsciej pracują?

    Jakiś czas temu pisałam o tym, że większość kobiet w Polsce nie pracuje. Potem pisałam o tym, że więcej kobiet niż mężczyzn ma wysokie wykształcenie. Dzisiaj popatrzymy na to gdzie faktycznie te kobiety które są aktywne zawodowo pracują.

    Zrób sobie kawę i usiądź wygodnie.

    Gdzie znajdziemy najwięcej kobiet?

    Zacznijmy od tego gdzie kobiety najsczęściej pracuja:

    Około 32% ze wszystkich pracujących kobiet pracuję w publicznym sektorze. Z poprzednich postów wiemy, że pracuje niespełna 50% kobiet w Polsce w wieku zawodowym (15-65 lat).

    Jeśli popatrzymy na to ile mężczyzn pracuje w publiczyn sektorze zobaczymy, że ledwo 17% mężczyzn tam pracuje.

    Często jest tak, że kiedy pracuję się w publicznym sektorze zarabia się mniej, niż jakby się pracowało w prywatnym sektorze. Lecz do tematu zarobków jeszcze wrócimy.

     

    Które zawody są najbardziej sfeminizowane?

    Najbardziej sfeminizowanymi zawodami w sekcji gospodarki zawodowej są: Opieka zdrowotna i pomoc społeczna (81%), Edukacja (78%) oraz Zakwaterowanie i gastronomia (66%).

    Zawody dominujące męską siłą są: Górnictwo i wydobywanie (91%) i Budownictwo (93%).

    Dlaczego te statystyki tak wyglądają? Nie znalazłam na to satysfakcjonującej odpowiedzi lecz mam troche własnych przemyśleń. Kobiety z natury są uważane za opiekuńcze i troskliwe. Poza tym umieją rzekomo zajmować się dziećmi. I generalnie zajmować się gospodarstwem i gotowaniem.

    Ten obraz nie mógłby być bardziej mylny. Znam mężczyzn którzy są bardziej troskliwi, opiekuńczy i mają lepszą rekę do dzieci niż niektóre kobiety. Znam też i takich którzy zajmują się domem i gotowaniem tak samo dobrze jak przeciętna kobieta. Ten kto mówi, że mężczyźni się nie nadają do czegoś takiego są moim zdaniem w błędzie. Wystarczą ich chęci, no i żeby dostali szanse.

    Inna myśl to taka, że mężczyźni nie chcą pracować w sfeminizowanych zawodach, bo być może są gorzej opłacalne niż te typowo męskie zawody. Więc mężczyźnie po prostu “nie opłaca” się pracować w np. opiece zdrowotnej albo pomocy społecznej.

    Z kolei myślimy, że to mężczyźni swoją siłą i budową ciała bardziej się nadają na robotników i górników. Być może jest to prawda, bo różnimy się budową ciała i siłą. Ale nikt nie powiedział, że jeśli kobieta chce, to nie może tam pracować. Zawód może i nie jest kobiecy, ale to, że tam pracujesz, nie pozbawi cie kobiecości. A przy okazji pewnie sobie lepiej zarobisz. Przecież nie każda kobieta chcę pracować z dziećmi albo staruszkami. I też nie musi.

    Mamy różne cechy i powinniśmy jak najlepiej je używać, w tym też przy wybieraniu zawodu.

    Twoje własne doświadczenia:

    Może w swoim otoczeniu znasz dużo osób które właśnie pracują w tych zawodach. Może sama pracujesz w takim zawodzie. A może pracujesz w zawodzie gdzie dominują mężczyźni? Jeśli chcesz, podziel się z nami twoją historią i opowiedz jak jesteś traktowana przez drugą płeć. Czy dużo generalizują? Czy twoje zarobki są takie same jak tych mężczyzn pomimo tego, że wykonujecie tą samą prace. Możesz do mnie napisać tutaj.

    Następnym razem zajmiemy się zarobkami kobiet i mężczyzn i jaka jest różnica pomiędzy.

     

    Tutaj możesz znaleźć poprzednie wpisy z tej serii:

    1. Kobiety Szczególnie Muszą Myśleć o Emeryturze
    2. 4 Sposoby na Zwiększenie Emerytury w Przyszłości
    3. Kobiety Sukcesu

     

     

    Wszystkie statystyki są wzietę z Głównego Urzędu Statystycznego. 

     

  • Ona i On <3,  Story Time

    Jak mężczyzna skutecznie potrafi zranić kobietę

    Ponieważ mam w sobie potworka który chcę wyjść na świat i popisać sobie troche opowiadań, postanowiłam, że z perspektywy kobiety oraz mężczyzny opowiem o różnych sytuacjach które się pewnie w każdym związku zdażają. Często są to sytuacje gdzie obie strony są zranione.

    Oto pierwsza część: Jak mężczyzna skutecznie potrafi zranić kobietę.

     

    Stała przed nim w seksownej bieliźnie i kajdankach lecz on nie spojrzał nawet na nią. Łzy szczypały ją w oczy a ból w sercu wzrastał.

    “Może powinnam była sobie kupić jakieś dildo gdybym tylko wiedziała, że masz mnie gdzieś.” powiedziała kontrolując swój głos, żeby nie było w nim słychać rozpaczy.

    “Po co w ogóle to kupiłaś? Nie zrobiłaś tego dla mnie.” powiedział i wrócił spowrotem na sofę i kontynuował oglądanie filmu.

    Poszła cichutko do sypialni i zamknęła drzwi za sobą. Rzuciła się na łóżko. Łzy zaczeły jej spływać po policzkach. Wydawało jej się, że czarny, gęsty dym ją okręca. Jednocześnie pogłębiał się jej ból. Ból był już tak głęboki, że ciężko jej się oddychało. Płaczu towarzyszyły płytkie, szybkie oddechy. Chciała po prostu odejść. Wsiąść w samochód i jechać jak najdalej. Zostawić mieszkanie. Zostawić jego.

     

    Dzień zaczął się tak dobrze. Było ciepło i słonecznie. Idealny dzień. Czuła się fantastycznie. Czuła w sobie siłe swoją. Pewność siebie. Jak królowa przechadzała przez ulice.

    Pod wieczór poszła ze swoją przyjaciółką do baru napić sie wina i coś przekąsić. Po czterech lampkach i jedzeniu czuła, że chce zaskoczyć swojego partnera. Miała jeszcze godzinę czasu zanim miała się z nim spotkać i jechać z nim do domu. Skierowała więc swoje kroki do sklepu z erotyczną bielizną. Czuła się lekka na duszy i szczęśliwa kiedy weszła przez drzwi sklepu. Doszły ją zapachy perfum, olejków do masażu i różnych pachnących kremów. Seksowna bielizna wisiała wszędzie. W ofercie butiku była głównie bielizna w kolorach czerwieni, czerni i beżu. Przez jej pijaństwo nie czuła w ogóle wstydu przebywając w tym butiku. Czuła się z kolei wyzwolona. Zawsze to chciała zrobić, tylko nigdy nie miała okazji albo wystarczających środków. Ekspedjentka za ladą ją powitała. Posłała jej uśmiech i rozpoczęła łowy za idelaną bielizną, która miała ją zmienić w boginie seksu. Bielizna była delikatna w dotyku. Potrafiła sobie wyobrazić siebie stojącą przed swoim partnerem. Wybrała seksowne majteczki z perełkami.

    “Jeśli to dzisiaj założe, od razu mnie będzie chciał… rzuci mnie na łóżko… i…”

    Popłyneła w świat erotycznych fantazji. Przy okazji włożyła jeszcze do koszyka złote kajdanki i poszła zadowolona do kasy. Cena okazała sie zbyt wysoka. Przełkneła. Prawie 500 zł. Wiedziała, że miała pieniądze zaoszczędzone. Wmawiała sobie że sobie da radę w tym miesiącu. Przcież miała jeszcze jakieś nowo kupione ciuchy których jeszcze nie używała i mogła oddać. Jej ekonomia była cienka ale… Dzwięk terminału do kart ściągnął ją spowrotem na ziemię. Zapłata została zatwierdzona. Wiedziała, że to zrobiła jedynie pod wpływem alkoholu i wiedziała, że następnego dnia będzie tego gorzko żałować. Lecz nie miała pojęcia, że jeszcze tego samego dnia będzie głęboko tego wszystkiego żałować.

     

    Kiedy łzy przestały jej lecieć czuła już tylko ból. Wyjeła z garderoby małą walizeczkę i zaczeła się pakować.

    “Nie mogę być z kimś kto nawet na mnie nie patrzy. Ani jednego dotyku. Żadnej miłości. Jestem warta więcej. Wolę być sama niż zostać w związku kiedy mój partner mnie nie docenia ani nie zauważa.” myślała.

    Skierowała swoje kroki do salonu i zabrała swoja torebkę. Kluczę, portfel…

    “Co robisz?” zapytał się jej nie odrywając wzroku od telewizora.

    “Pakuje się. Chcę cie zostawić. Nie mam zamiaru być z kimś kto mnie nie szanuję.” odpowiedziała z płaczem.

    “Nie rozumiesz, że jestem zmęczony po pracy i chcę odpocząć!” krzyczał.

    “To co… to znaczy, że możesz mnie nie zauważać tylko dlatego że jesteś zmęczony?” zapytała sie ironicznie. “Czy ty słyszysz jak to absurdalnie brzmi!”

    Szybkim krokiem udała się do sypialni i zaczeła pakować swoje ubrania… nagle zatrzymała się przerywając swoją czynność.

    “Kurwa! Nie mogę dziś prowadzic!” rzuciła walizkę na łóżko i łzy zaczęły jej po raz kolejny spływać po policzkach. Przecież wypiła cztery lampki wina. On przyszedł do sypialni i patrzył się pusto na jej trzęsące się ciało.

    “Mówiłem ci przecież, żebyś do mnie przyszła i położyła się na sofie.”

    A kim ona była? Psem? Żeby przychodziła na zawołanie swojego pana? Złość w niej natężała się. Przecież on też może do niej podejść i się do niej przytulić, nie jest przecież bez nóg i rąk. On wyszedł na taras zapalić. Ona nie mogła pojąć dlaczego on niczego nie rozumiał. W końcu wszedł spowrotem  do mieszkania.

    “Będziesz tu leżeć i ryczeć?” zapytał z wyraźną irytacją w głosie.

    “Kupiłam to faktycznie dla ciebie, dla twoich oczu, dla twojego podniecenia” pociągała nosem.

    “Nie.” poprawił ją. “Kupiłaś to dla siebie.” Zaznaczył koniec konwersacji i powrócił do oglądania telewizji. Ona leżała na łóżku w swoim szlafroku i trzęsła się z rozpaczy. Nie rozumiała jak ten idiota nie mógł pojąć, że ona go potrzebuje. Myśli o tym, że zakup był kompletnie bezsensowny ją prześladowały. Dlaczego? Dlaczego to kupiła, skoro wiedziała, że szczerze będzie tego żałować? Co w nia wlazłą? Miała przecież przejąć kontrolę nad swoją ekonomią. Żal przeciekał całe jej ciało jak rzeka która właśnie przebiła sie przez tamę. Kamień z serca nie znikał. Czy w ogóle kiedykolwiek poczuję sie lepiej? Co miała począć? Czy naprawdę go zostawi, czy były to tylko puste słowa. Była tak wszystkim zmęczona, że już nie chciała w ogóle myśleć.

     

This website stores some user agent data. These data are used to provide a more personalized experience and to track your whereabouts around our website in compliance with the European General Data Protection Regulation. If you decide to opt-out of any future tracking, a cookie will be set up in your browser to remember this choice for one year. I Agree, Deny
542