• Motywacje i Przemyślenia Życiowe

    Myślami nadal tkwie w przeszłości – nie ma miejsca na przyszłość

    Czy nadal tkwisz myślami i sercem w przeszłości a na przyszłość nie masz żadnych wielkich planów? Też tam byłam. W tym poście napiszę o tym dlaczego tkwienie myślami w przeszłości jest toksyczne.

    Jako nastolatka ciągle myślałam o moich błędach. O tym co zrobiłam. Dlaczego to zrobiłam. Obwiniałam się za każde złe posunięcie w przeszłości.

    Wpływało to na moją codzienność. Nie miałam zbyt wysokich myśli o sobie. Nie lubiłam siebie. Dałam sobie wmówić, że tym kim byłam w przeszłości pójdzie za mną do przyszłości. Jednym słowem (w sumie to w czterech słowach): NIE CZUŁAM SIĘ DOBRZE.

    Jakąś nadzieje na ładną przyszłość miałam, ale po prostu nie widziałam światełka w tunelu. Nic dziwnego skoro nawet nie patrzyłam w dobrą stronę. Wtedy jeszcze nie rozumiałam, że to moje patrzenie wstecz zabierało mi całą energie aby patrzeć do przodu. Myślami nadal tkwiłam w przeszłości, nie robiąc miejsca na przyszłość.

    Patrząc wstecz nie dostrzegniemy kim możemy być w przyszłości. Jak możemy rozwinąć nasze skrzydła i polecieć po to co tylko sobie zapragniemy.

    Ponieważ kocham książki to metafora będzie “książkowa”: Nie zaczniesz nowego rozdziału, jeśli w kółko będziesz czytać poprzedni. 

    Tak samo jest z nami samymi. Nie rozwiniemy się, ani naszej osobowości skoro nadal tkwimi z obrazem tych którymi kiedyś byliśmy. Jeśli ciągle będziesz myśleć o tym kim byłaś, nigdy nie zauważysz, że z każdym jednym dniem, z każdym jednym doświadczeniem się zmieniasz i rozwijasz.

    Daj przeszłości odejść. Tam już byłaś. Niczego nowego tam nie znajdziesz. Tak jak wszystko inne w życiu wymaga to siły. Siły którą masz w sobie. Odpuść sobie wszystkie twoje błędy; nieważne jak poważne. Odpuść i zacznij nowy rozdział. Tylko TY możesz napisać twoją historie życiową. Nikt inny za ciebie tego nie zrobi.

     

    • Jeśli potrzebujesz dalszej motywacji mam tu dla ciebie posta o tym jak zacząć żyć na 100 procent.
    • Jeśli chcesz zobaczyć jak ja się zmieniłam i jak teraz rozpoczynam moję poranki, możesz sprawdzić to tutaj.
    • A jeśli chesz przeczytać posta o wytrwałości i co ona może mieć wspólnego z parą butów zapraszam tutaj.

     

    Dziękuje Ci za poświęcenie twojego czasu i przeczytanie tego posta. Wiele to dla mnie znaczy.

    Pamiętaj o tym, żeby już dziś przestać czytać w kółko ten sam rozdział i już dziś rozpocząć nowy!

     

    Musisz zrozumieć, że idąc w przód i patrząc w tył w końcu się wywrócisz. 

  • Pomysły Ekonomiczne,  Styl

    Recykling Ubrań: Hot or Not?

    W naszym świecie wygląda to w ten sposób, że marnujemy dużo odzieży. A jeśli interesujemy się przyszłością naszej kuli ziemskiej, może powinnyśmy rzucić na to okiem. Im więcej osób ma tą świadomość tym większą różnice możemy zrobić. Jednym rozwiązaniem jest recykling ubrań.

     

    Czy recykling ubrań brzmi nudno w twoich uszach? Przeczytaj posta i zobacz czy nie zmienie twojego zdania. Ponieważ recykling ubrań też może być fajny i kreatywny.

    H&M i ich program recyklingowy:

    Od 2013 roku można w H&M oddać swoje stare, nieużywane ciuchy i dostać za to kupon. Ale to nie o kupon mi tu chodzi. Chodzi o to, że ta odzież którą oddajemy, dostaję nowe życie.

    Niestety nie znalazłam cyfr na Polskę, lecz H&M ma swoje własne wyliczenia na to ile rocznie w Ameryce się wyrzuca ubrań. Według H&M wyrzuca przeciętny Amerykanin około 30 kg ciuchów. Przez rok, w skali całego kraju, wychodzi to 8 miljardów kg. To są ogromne cyfry zważając na to, że to sama Ameryka. Gdzie w ogóle ląduje ta odzież? Przecież mamy też inne śmieci: resztki jedzenia, stare meble itp. Ciekawe ile to ton śmieci?

    Dla zainteresowanych załączam link do strony H&M oraz do artykułu po Polsku. 

    Wspomniana strona (next.gazeta.pl) miała również na swojej stronie sondaż co ludzie myślą o akcji H&M.

    57% odpowiedziało, że to świetny pomysł na pozbycie się zbędnych ubrań, a 31%, dziwiło się dlaczego tego nie ma we wszystkich sklepach. Tak samo i ja się dziwie. Skoro możemy użyć nasze starę ciuchy na nowo, to dlaczego by tego nie robić? A wy co sądzicie? Napiszcie w komentarzach.

     

    Czyja odpowiedzialność?

    Największą odpowiedzialność ponoszą moim skromnym zdaniem firmy i sklepy, gdyż to one zarządzają WIELKĄ ilością materiałów. Podoba mi się to co H&M zrobiło. Dobry krok w stronę udanej przyszłości dla naszej kuli ziemskiej.

    Ale jest to również nasza własna odpowiedzialność jako osoby prywatne.

    W jaki sposób razem możemy recyklingować ubrania?

     

    1. Zasada: Kupuj i Sprzedawaj gdy ciuch ci się znudzi.

    Są na tym świecie osoby których stać na kupno drogich, eksluzywnuch, markowych ubrań. Kiedy się taki ciuch znudzi, i póki jeszcze ma jakąs wartość, można go sprzedać z drugiej ręki. Ponieważ markowe ciuchy mają wartość gdy się je sprzedaję z drugiej ręki, może osoba która to kupiła przy okazji trochę dorobić. Z koleji ci, których może nie stać na nowinki markowe, będą mogli wydać połowe tej ceny na używane. Tutaj nie chodzi mi wcale o to, że ciuchy markowe są lepsze od zwykłych, bo czasami może być na odwrót. Chodzi tylko i wyłącznie o ich wartość.

    2. Kupuj z Second Handu.

    Czasami można znaleźć naprawdę fajne i oryginalne rzeczy kupując w Second Handzie. Pamiętajcie, żeby tylko wszystko dokładnie wyprać przed użyciem.

     

    3. Oddawaj ubrania osobom potrzebującym.

    Nie którzy nie mają tyle co my. Warto czasem się dowiedzieć, gdzie możemy oddać nasze stare nieużywane ubrania i gdzie ktoś inny będzie miał pożytek z nich. Może sąsiadce urodziło się dziecko i nie stać ją na kupno całkiem nowych a ty topisz się w dziecięcych ciuszkach. Oddaj je. Przy okazji zrobisz dobry uczynek.

    4. Oddawaj do Second Handu lub w sklepach z akcją recyklingu.

    Jeszcze jedna opcja to oddawanie ubrań do Second Handu lub H&M. Przy okazji dacie ubraniom szansę na nowe życie. Jeśli oddacie do H&M to przy okazji dostaniecie kupon. Pomimo tego, że się pozbywamy ubrań, to kto nie lubi ponownie robić zakupów?

     

    5. Wymieniaj się z koleżankami.

    Stwórzcie jakieś spotkanie, parę babek znajomych. Zróbcie herbatkę lub kawkę. Niech każda z was przyniesie jakiś smakołyk i do dzieła. Targujcie się, wymieniajcie się. Wciągnijcie również w to mężczyzn, im też czasami przydał by się upgrade garderobowy.

     

    6. Sprzedawaj prywatnie.

    Sprzedawaj w grupach na Facebooku. Na Allegro. Na wyprzedażach garażowych. Bądź kreatywna.

     

    7. Projekty DIY.

    Jeśli jesteś kreatywna i masz zdolne rączki możesz się zabrać za projekty typu Zrób-To-Sama. Na Pintereście i YouTubie znajdziesz dużo inspiracji.

     

    Mam nadzieję, że post ci się spodobał i, że podałam ci parę przykładów odnośnie recyklingu ubrań. Dodaj komentarz co ty sądzisz o recyklingu ubrań? A może masz jeszcze jakieś rozwiązania?

     

    PS! H&M nie sponsorowało tego posta (chociaż mogliby xD), po prostu uważam, że ten ich program jest przemyślany i jeśli faktycznie działa to po prostu fantastyczny. 

     

     

     

  • Motywacje i Przemyślenia Życiowe

    Zacznij żyć na 100 procent

    Żyjesz pełnią życia czy po prosty istniejesz? Przeczytaj dzisiejszy wpis i sam/a się zastanów. Dzisiejszym celem jest poznać lepiej samą/samego siebie.

     

    Dzisiejszy wpis nie do końca zwraca się do kobiet – jak to zwykle bywa na tym blogu. Nie, dzisiejszy wpis zwraca się do każdego kto potrzebuję przemyśleć parę spraw życiowych. Do tego nie będę rekomendowała herbatki (chociaż kto jak tam woli), do tego lepiej sobie wlać lampkę wina albo zrobić mocnego drinka.

    Większość z nas przechodzi przez życie chcąc osiągnąć czegoś wielkiego.
    W głębi duszy wiemy, że to życie które żyjemy nie zawsze nas tam doprowadzi.
    Codziennie wstajemy o tej samej porze (nie wliczając dni wolnych).
    Chodzimy do prac których nienawidzimy… w niektórych przypadkach to konieczność aby osiągnąć wyznaczony cel, w innych nie.
    Potrzebna nam jest zapłata, żeby przeżyć.
    Tyle poświęcamy czasu na pracę, lecz to nie zawsze daję chciane rezultaty.
    Czekamy nadal na ten dzień kiedy zaczniemy żyć.
    Czy pewnego dnia chcesz się ocknąć i pomyśleć, że żyjesz dokładnie tak jak inni?
    Że jesteś jednym z tłumu?
    Że zadusiłaś/eś swoje marzenia?
    Pewnego dnia, gdy będziemy patrzeć wstecz na nasze życie, zauważymy wszystkie możliwości którym daliśmy odejść.
    Wtedy zauważymy, że nigdy nie żyliśmy. Po prosty istnieliśmy.

     

    Wpadamy w to błędne koło. I może to jest przeznaczeniem człowieka, żeby żyć tak jak nam zagrają. Może tak po prostu się żyje. I życie nie ma większego sensu niż to błędne koło, lecz nie chcę w to wierzyć. Ale może to my sami powinniśmy zacząć grać i przejąć kontrolę nad naszym własnym życiem? Ale czy to jest możliwe? Nie dowiemy się dopóki się nie odważymy.

    Podejmij aktywną decyzję, że chcesz życ tak jak sobie to zaplanowałaś/eś. Pomyśl o tym czego tak naprawdę pragniesz od życia, stwórz plan i realizuj go! Nasz czas ucieknie zanim zdążymy o tym pomyśleć. Wykorzystajmy go dobrze!

     

    Musimy się przyzwyczaić, że przed najważniejszymi skrzyżowaniami naszego życia nie ma żadnych znaków ostrzegawczych. 

    • Ernest Hemingway

     

    Tutaj wrzucam link do zeszłego tygodnia z motywacją na rozpoczęcie tygodnia.

    Dzisiejszy tekst jest zainspirowany tekstami Ernesta Hemingway’a. 

     

This website stores some user agent data. These data are used to provide a more personalized experience and to track your whereabouts around our website in compliance with the European General Data Protection Regulation. If you decide to opt-out of any future tracking, a cookie will be set up in your browser to remember this choice for one year. I Agree, Deny
548