• Kobieta na Rynku Pracy

    Kobiety w sfeminizowanych zawodach – gdzie najczęsciej pracują?

    Jakiś czas temu pisałam o tym, że większość kobiet w Polsce nie pracuje. Potem pisałam o tym, że więcej kobiet niż mężczyzn ma wysokie wykształcenie. Dzisiaj popatrzymy na to gdzie faktycznie te kobiety które są aktywne zawodowo pracują.

    Zrób sobie kawę i usiądź wygodnie.

    Gdzie znajdziemy najwięcej kobiet?

    Zacznijmy od tego gdzie kobiety najsczęściej pracuja:

    Około 32% ze wszystkich pracujących kobiet pracuję w publicznym sektorze. Z poprzednich postów wiemy, że pracuje niespełna 50% kobiet w Polsce w wieku zawodowym (15-65 lat).

    Jeśli popatrzymy na to ile mężczyzn pracuje w publiczyn sektorze zobaczymy, że ledwo 17% mężczyzn tam pracuje.

    Często jest tak, że kiedy pracuję się w publicznym sektorze zarabia się mniej, niż jakby się pracowało w prywatnym sektorze. Lecz do tematu zarobków jeszcze wrócimy.

     

    Które zawody są najbardziej sfeminizowane?

    Najbardziej sfeminizowanymi zawodami w sekcji gospodarki zawodowej są: Opieka zdrowotna i pomoc społeczna (81%), Edukacja (78%) oraz Zakwaterowanie i gastronomia (66%).

    Zawody dominujące męską siłą są: Górnictwo i wydobywanie (91%) i Budownictwo (93%).

    Dlaczego te statystyki tak wyglądają? Nie znalazłam na to satysfakcjonującej odpowiedzi lecz mam troche własnych przemyśleń. Kobiety z natury są uważane za opiekuńcze i troskliwe. Poza tym umieją rzekomo zajmować się dziećmi. I generalnie zajmować się gospodarstwem i gotowaniem.

    Ten obraz nie mógłby być bardziej mylny. Znam mężczyzn którzy są bardziej troskliwi, opiekuńczy i mają lepszą rekę do dzieci niż niektóre kobiety. Znam też i takich którzy zajmują się domem i gotowaniem tak samo dobrze jak przeciętna kobieta. Ten kto mówi, że mężczyźni się nie nadają do czegoś takiego są moim zdaniem w błędzie. Wystarczą ich chęci, no i żeby dostali szanse.

    Inna myśl to taka, że mężczyźni nie chcą pracować w sfeminizowanych zawodach, bo być może są gorzej opłacalne niż te typowo męskie zawody. Więc mężczyźnie po prostu “nie opłaca” się pracować w np. opiece zdrowotnej albo pomocy społecznej.

    Z kolei myślimy, że to mężczyźni swoją siłą i budową ciała bardziej się nadają na robotników i górników. Być może jest to prawda, bo różnimy się budową ciała i siłą. Ale nikt nie powiedział, że jeśli kobieta chce, to nie może tam pracować. Zawód może i nie jest kobiecy, ale to, że tam pracujesz, nie pozbawi cie kobiecości. A przy okazji pewnie sobie lepiej zarobisz. Przecież nie każda kobieta chcę pracować z dziećmi albo staruszkami. I też nie musi.

    Mamy różne cechy i powinniśmy jak najlepiej je używać, w tym też przy wybieraniu zawodu.

    Twoje własne doświadczenia:

    Może w swoim otoczeniu znasz dużo osób które właśnie pracują w tych zawodach. Może sama pracujesz w takim zawodzie. A może pracujesz w zawodzie gdzie dominują mężczyźni? Jeśli chcesz, podziel się z nami twoją historią i opowiedz jak jesteś traktowana przez drugą płeć. Czy dużo generalizują? Czy twoje zarobki są takie same jak tych mężczyzn pomimo tego, że wykonujecie tą samą prace. Możesz do mnie napisać tutaj.

    Następnym razem zajmiemy się zarobkami kobiet i mężczyzn i jaka jest różnica pomiędzy.

     

    Tutaj możesz znaleźć poprzednie wpisy z tej serii:

    1. Kobiety Szczególnie Muszą Myśleć o Emeryturze
    2. 4 Sposoby na Zwiększenie Emerytury w Przyszłości
    3. Kobiety Sukcesu

     

     

    Wszystkie statystyki są wzietę z Głównego Urzędu Statystycznego. 

     

  • Ona i On <3,  Partnerzy Ekonomiczni

    Partnerzy Ekonomiczni

    Często kłócicie się z powodu pieniędzy? Przeczytaj wpis i dowiedz się jak możecie to wyregulować i stać się “Partnerami Ekonomicznymi”.

     

    Witam spowrotem! Chyba, że jesteś tu pierwszy raz, więc wtedy po prostu gorąco cię witam!

    Dzisiaj tematem dnia będzie krótka rozmowa o tym czym “Partnerzy Ekonomiczni” są.

    A więc kim są “Partnerzy Ekonomiczni” i jak się takimi stać?

     

    Partnerzy Ekonomiczni

    Kim są Partnerzy Ekonomiczni? To para zakochanych w sobie ludzi, którzy nie tylko dzielą swoję ciało i duszę, ale również dzielą się obowiązkami tymi ekonomicznymi. Mają wspólne ekonomiczne cele oraz dzielą się wydatkami sprawiedliwie.* 

     

    Dzielenie się wydatkami sprawiedliwie:

    Powiedzmy, że jedno z was zarabia miesięcznie 2000 zł a partner 1500 zł. Przykładowo macie 1000 zł stałych wydatków, wtedy możecie się podzielić tym na pół. Albo podzielić się sprawiedliwie. Ten z was, kto zarabia mniej, zapłaci przykładowo 400 zł. A ten co zarabia więcej zapłaci resztę, czyli 600 zł.

    Wspólne konto:

    Inna opcja jest taka, żeby założyć wspólne konto. Nie zależnie od tego czy jesteście małżeństwem czy nie. Wystarczy, że mieszkacie razem i razem płacicie za utrzymanie wspólne. Na tym koncie możecie przelewać pieniądze po równo, lub sprawidliwie, w zależności od waszych zarobków. Wasz wybór. Z tego konta możecie pózniej płacić za rachunki lub za zakupy żywnościowe. Na pewno jest u was w związku, że ktoś z was chodzi dużo częściej na zakupy niż ta druga osoba. W ten sposób posiadając wspólne konto, zapłacicie tyle samo za jedzenie itd.

    Mieć wspólne cele:

    Chcecie gdzieś razem pojechać? Może do Grecji? Albo wymienić na nowy samochód? Wyznaczcie sobie jakiś cel i sume ile musicie uzbierać, żeby osiągnąć ten cel. Przykładowo ustalicie, że co miesiąc będziecie odkładać na wspólne konto, lub osobnie, pewną przez was wcześniej ustaloną sume. Jeśli jedno z was zarabia dużo mniej, dojdzcie do porozumienia, czy ten “bogatszy” partner byłby w stanie odkładać więcej. Nigdy nie wiadomo kiedy to TY będziesz tą bogatszą połówką. Nasz los może zawsze się zmienić.

     

    A więc już wiesz jak możesz zrównoważyć waszą wspólną ekonomię. Teraz możecie być Partnerami Ekonomicznymi. Ustalanie czegoś takiego nie jest fajne. To nie żadna rozrywka, tylko konieczność. Ponieważ najpoważniejsze kłótnie często są związane z właśnie pieniędzmi. Jeśli wszystko będzie jasne, wasz związek będzie bardziej udany, a ty nie będziesz czuć, że utrzymywałaś kogoś nadaremno, jeśli związek się rozpadnie.

    Mimo, że płacisz mniej może mniej niż twój partner, bo po prostu nie możesz więcej, to i tak płacisz. I pamiętaj, że kiedyś może być na odwrót.

     

     

     

    *Zauważcie, że to są moje własnę przemyślenia i definicje.

     

  • Kobieta na Rynku Pracy

    Kobiety sukcesu

    Kobiety sukcesu – właśnie tak powinno się mówić o naszych polskich kobietach, gdyż to właśnie one najczęściej posiadają wykształcenie wyższe.

    Dzisiejszym tematem jest wykształcenie i jakie kontrowersję to przy okazji może zrodzić. Najpierw przedstawie wam statystyki a potem to wszystko wytłumaczę.

    Więc zróbcie sobię kawkę i usiądzcie wygodnie.

    • 42,3% kobiet aktywnych zawodowo posiada wykształcenie wyższe.
    • Dominująca grupa u mężczyzn to ci co posiadają wykształcenie zasadniczo zawodowe (32,1%).
    • Jeśli chodzi o wykształcenie wyższe posiada je 25% mężczyzn pracujących.
    • Jeśli chodzi o wykształcenie zasadniczo zawodowe, posiada je około 19 % kobiet pracujących.

    Widać wyraźnie, że kobiety posiadają wyższe wykształcenie? To w czym jest problem? Przecież to pozytywne? Nie do końca.

    Tak jak pisałam to tutaj, pracuję niespełna 50% kobiet w naszym kraju. Większość z nich na niepełen etat. Powodem jest często zajmowanie się rodziną.

    Poza tym: kobiety zarabiają mniej za tą samą wykonaną prace co mężczyźni. Kobiety częściej pracują na niskich stanowiskach (praktycznie nie ma mowy o pozycji szefa lub kierownika – lecz wiem, że dużo moich kobiet sukcesu daję sobie radę pomimo tego). Kobiety częściej dostają pracę w niskoopłacalnych zawodach.

    Teraz połączcie to z tym, że kobiety mają praktycznie częściej wyższe wykształcenie niż mężczyźni. Nie do końca idzie to w parę.

    Co z tym zrobić?

    Ja sama wiele nie zdołam. Moim celem jest żebyście samę krytycznie pomyślały i dostrzegły to co już wiadomo nie od dziś.

    Za to razem jesteśmy silniejsze. Wiedząc o niesprawiedliwości która otacza kobiety sukcesu, będziemy mogły coś z tym zrobić. Wiedza to potęga. Może jakaś z was wiedząc o tym będzie startować na Panią Prezydent, żeby to wszystko zmienić. Albo założy własną partie. Dla kobiety sukcesu wszystko jest możliwe!

    Bynajmniej muszą również i mężczyźni to dostrzec. W jakiś  sposób musimy się z nimi też tym podzielić. Jak do tej pory to oni kontrolowali świat. Może wreszcie nadszedł czas żeby wpuścić NAS, kobiety sukcesu (gdyż każda z nas ją jest).

    Nie ważne jakie mamy wykształcenie. Ważne jest to, że mamy wiedzę. A wiedzę można zbierać także poza murami szkół i uniwersytetów.

     

    Celem feminizmu nigdy nie było wstawić kobiece pionki na patrarchialne pole gry. Celem było stworzyć całkiem nową plansze.

    • Susan Faludi

     

    Tutaj znajdziesz moje poprzednie posty w tym temacie:
    * Kobiety muszą szczególnie myśleć o emeryturze
    * 4 sposoby na zwiększenie emerytury w przyszłości
    * Kobiety w sfeminizowanych zawodach – gdzie najczęściej pracują? 

     

    Jeśli cię zainteresowały statystyki znajdziesz je w Głównym Urzędzie Statystycznym <LINK>

This website stores some user agent data. These data are used to provide a more personalized experience and to track your whereabouts around our website in compliance with the European General Data Protection Regulation. If you decide to opt-out of any future tracking, a cookie will be set up in your browser to remember this choice for one year. I Agree, Deny
548