• Motywacje i Przemyślenia Życiowe

    Pewność Siebie – zbudź ją w sobie!

    Idziesz po ulicy z głową do góry z i wyprostowanymi plecami. Cała promieniujesz bo wiesz, że ten dzień będzie należał do twoich dni. Nosisz pewność siebie jak niewidzialną koronę na głowie.

    No dobra, ale co to w ogóle jest “Pewność Siebie”?

    Pewność siebie to uczucie, które wpływa na stan umysłu. To właśnie pewność siebie sprawia, że czujemy się dobrze we własnym ciele. Zwracamy uwagę na pozytywy w naszym ciele, naszej osobowości i nawet w naszym życiu. Docieniamy się. Czujemy sie wystarczające. Pewność siebie przynosi również poczucie szczęścia.

    Generalnie, nie ma lepszego narkotyku niż pewność siebie, bo jest to uczucie silnie uzależniające. Ale och, jakie trudne w osiągnięciu. Lecz nie niemożliwe. Nie ma nic piękniejszego u kobiety (ogólnie człowieka) niż pewność siebie.

    Pewność siebie to najpiękniejsze ubranie, najpiękniejsza torebka, najpiękniejsze buty. I najpiękniejszy makijaż. To wcale nie znaczy, że to uczucie nie ma nic wspólnego z wyglądem. Zaraz dowiesz się dlaczego.

    6 sposobów na wbudzenie pewności siebie:

    1. Ćwiczenia.

    Stoisz przed lustrem spocona i zadowolona. Jesteś właśnie po treningu. Trening cię uszczęśliwił i dodał kapkę pewności siebie. Tak, trening potrafi to uczynić. Sprawia, że czujesz się dobrze w swojej własnej skórze, bo wiesz, że dążysz do celu. Celu wysportowanego ciała. Albo po prostu zrzucenia wagi. Można ćwiczyć też tak dla zdrowia.

    2. Zadbanie o wygląd.

    Kiedy dbasz o swój wygląd budzisz w sobie pewność siebie. Człowiek czuję się lepiej i ma wyższą samoocenę kiedy jest świeży i wykąpany. Popatrzcie tylko na mężczyzn jacy są szczęśliwi po wykąpaniu się. I jacy pewni siebie. Są tacy pewni siebie, że często myślą, że są Greckimi Bogami (to jest takie urocze). I są tacy szczęśliwi, że prawie mogliby zacząć tańczyć i śpiewać.

    Ponadto, możesz zadbać o swój wygląd jeśli nałożysz makijaż. Ale pamiętaj, że tobie musi on odpowiadać. Nie kieruj się trendami ani tym co inni ci mówią. Kieruj się sobą samą. Zapytaj się samą siebie, jak chcesz się dzisiaj pomalować. Jeśli w ogóle nie chcesz to też jest to w porządku. Nie zmuszaj się do strojenia się kiedy nie czujesz się w czymś dobrze.

    Jak już masz/lub nie masz makijażu, warto też wspomnieć o ubraniach. Ubierz się w coś co podkreśla twoje atuty. Jednocześnie masz się w tym dobrze czuć.

    Tak samo jest z butami. Jeśli się nie czujesz komfortowo w szpilkach, to nie zakładaj. Załóż jakieś sandałki na bardzo niskim albo całkowicie płaskim obcasie. Z drugiej strony szpilki nie tylko wzbudzają pewność siebie ale także dają poczucie władzy.

    Zadbane paznokcie też dodadzą pewności siebie.

    Innymi słowami: zadbany człowiek, który ubiera się w to, w czym czuje się dobrze, to człowiek pewien siebie samego.

    Zostawiam linka do mojego Pinteresta, żebyście mogły tam znaleźć inpiracje stylowe, makijażowe i paznokciowe.

    3. Rozmowa z ekspertem.

    Nie ma nic lepszego jak rozmowa z ekspertem. Czyli z kim? No z sobą samą.

    Nie chodzi mi tu o jakieś szaleńcze gadki. Chodzi mi o to, że tylko ty jesteś ekspertką swojego własnego życia. Wiesz, czego potrzebujesz usłyszeć żeby wierzyć w siebie. Powiedz to sobie. Powtarzaj to sobie aż w to naprawde uwierzysz.

    4. Pozycja “Wonder Woman”.

    Jak sama pracowałam nad moją pewnością siebie (i nadal to robie, ponieważ to jest niekończący się proces), to widziałam, że dużo osób mówiło, żeby ustawić się tak jak “Wonder Woman”. Na zdjęciu widzicie jak ona stoi. Ta pozycja ma wzbudzić w nas pewność siebie. Stań przed lustrem i sama spróbuj.

    Zdjęcie nie jest moje. Należy do swojego prawowitego właściciela. 

     

     

    Co o tym sądzicie? Kiedy ja przybieram tą pozę, czuje się jak jakaś waleczna bohaterka. Czuje, że wszystko mogę osiągnąć, więc chyba działa.

     

     

     

     

     

     

    5. Książki które tłumaczą pewność siebie lepiej niż ja.

    Jest mnóstwo książek i stron na internecie, które opowiadają o pewności siebie i jak ją uzyskać.

    To co ja wam przedzstawiłam tutaj to zapewne tylko kropla w morzu.

     

    6. Inspirująca muzyka.

    Jak już osiągne stan pewności siebie, włączam muzykę która jeszcze go pogłębi. Wtedy czuję, że moge naprawdę wszystko. Zostawie wam tu linka do playlisty którą stworzyłam właśnie dla inspiracji.

     

    To by było na tyle! Więcej na dziś nie mam do powiedzenia o pewności siebie. Idźcie i wzbudzajcie w sobie pozytywne uczucia i osiągajcie co tylko sobie wymarzycie. Mam nadzieję, że jeszcze do mnie powrócisz. Jeśli chcesz być na bierząco i wiedzieć kiedy publikuje, polub moją strone na Facebooku. 

     

    Fake it, -’til you make it

     

     

    PS. Tak jak już wspominałam, dzisiejsza fota nie jest moja, tylko należy do prawowitego właściciela.

  • Motywacje i Przemyślenia Życiowe

    Myślami nadal tkwie w przeszłości – nie ma miejsca na przyszłość

    Czy nadal tkwisz myślami i sercem w przeszłości a na przyszłość nie masz żadnych wielkich planów? Też tam byłam. W tym poście napiszę o tym dlaczego tkwienie myślami w przeszłości jest toksyczne.

    Jako nastolatka ciągle myślałam o moich błędach. O tym co zrobiłam. Dlaczego to zrobiłam. Obwiniałam się za każde złe posunięcie w przeszłości.

    Wpływało to na moją codzienność. Nie miałam zbyt wysokich myśli o sobie. Nie lubiłam siebie. Dałam sobie wmówić, że tym kim byłam w przeszłości pójdzie za mną do przyszłości. Jednym słowem (w sumie to w czterech słowach): NIE CZUŁAM SIĘ DOBRZE.

    Jakąś nadzieje na ładną przyszłość miałam, ale po prostu nie widziałam światełka w tunelu. Nic dziwnego skoro nawet nie patrzyłam w dobrą stronę. Wtedy jeszcze nie rozumiałam, że to moje patrzenie wstecz zabierało mi całą energie aby patrzeć do przodu. Myślami nadal tkwiłam w przeszłości, nie robiąc miejsca na przyszłość.

    Patrząc wstecz nie dostrzegniemy kim możemy być w przyszłości. Jak możemy rozwinąć nasze skrzydła i polecieć po to co tylko sobie zapragniemy.

    Ponieważ kocham książki to metafora będzie “książkowa”: Nie zaczniesz nowego rozdziału, jeśli w kółko będziesz czytać poprzedni. 

    Tak samo jest z nami samymi. Nie rozwiniemy się, ani naszej osobowości skoro nadal tkwimi z obrazem tych którymi kiedyś byliśmy. Jeśli ciągle będziesz myśleć o tym kim byłaś, nigdy nie zauważysz, że z każdym jednym dniem, z każdym jednym doświadczeniem się zmieniasz i rozwijasz.

    Daj przeszłości odejść. Tam już byłaś. Niczego nowego tam nie znajdziesz. Tak jak wszystko inne w życiu wymaga to siły. Siły którą masz w sobie. Odpuść sobie wszystkie twoje błędy; nieważne jak poważne. Odpuść i zacznij nowy rozdział. Tylko TY możesz napisać twoją historie życiową. Nikt inny za ciebie tego nie zrobi.

     

    • Jeśli potrzebujesz dalszej motywacji mam tu dla ciebie posta o tym jak zacząć żyć na 100 procent.
    • Jeśli chcesz zobaczyć jak ja się zmieniłam i jak teraz rozpoczynam moję poranki, możesz sprawdzić to tutaj.
    • A jeśli chesz przeczytać posta o wytrwałości i co ona może mieć wspólnego z parą butów zapraszam tutaj.

     

    Dziękuje Ci za poświęcenie twojego czasu i przeczytanie tego posta. Wiele to dla mnie znaczy.

    Pamiętaj o tym, żeby już dziś przestać czytać w kółko ten sam rozdział i już dziś rozpocząć nowy!

     

    Musisz zrozumieć, że idąc w przód i patrząc w tył w końcu się wywrócisz. 

  • Styl,  Życie z Blondinique

    Wytrwałość i wymarzone buty: co ma to ze sobą wspólnego?

    Wczoraj pisałam o tym, że dziś wspomnę o moich cudeńkach 🙂 I właśnie taki mam zamiar.

    Przy okazji porozmawiamy troche o wytrwałości i o tym, że można ją praktykować w każdej dziedzinie życia. Akurat ja doświadczyłam dużo razy, że wytrwałość się opłaca. Nie wiedziałam tylko, że działa to również w oczekiwaniu na materialną rzecz.

    Próba wytrwałości nr. 1

    Znalazłam na Pintereście różowe szpilki z piórkami. Od razu się w nich zakochałam i postanowiłam je dodać do mojej listy życzeń (którą możesz znaleźć tu). Zaczełam również od razu odkładać na nie pieniądze, gdyż wtedy nie wiedziałam jaką jeszcze mają cene.

    Po długich szperaniach w internecie okazało się, że nie są nigdzie dostępne w Szwecji (tutaj zamieszkuje).

    Próba wytrwałości nr. 2

    Ja jestem taka, że jak już się uprę to muszę to mieć. Po prostu musze. Więc byłam gotowa już kupić jakieś różowe szpilki, różowe boa z piórkami i klej, żeby sama takie stworzyć. Okazało się, że w tych sklepach krawieckich w których byłam nie mieli czegoś takiego. Załamana zaczełam znowu szukać na internecie.

    W końcu znalazłam szpilki na Zalando.  Okazało się, że marka której poszukiwałam zwała się Steve Madden. Nie na żarty zakochałam się w paru par butach. Ja nie jestem jak Kopciuszek, że jedna para butów mi starczy. Ale mamy coś wspólnego… jedna para butów potrafi odmienić nasze życie. Wracając do tematu, okazało się, że mój rozmiar już został wyprzedany.

    Próba wytrwałości nr. 3

    Po jakimś czasie znalazłam inną firmę która produkowała podobne buty. Byłam gotowa żeby je z miejsca kupić. Naszczęście coś mnie tkneło i spojrzałam na recenzję. Okazało się, że ludzie pisali, że po jednym użyciu obcasy się odklejają, że buty są niestabilne i, że są koszmarnej jakości. Jeśli faktycznie jakość była taka jak ci klienci to opisywali to ja nie chciałam takich butów. Smutna i zrezygnowana stwierdziłam, że już nigdy ich nie dostanę, aż tu nagle następnego dnia dostaję maila, że mają jedną pare w moim rozmiarze.

    Pierwsze co robię, to biegnę do laptopa je zamówić. Reszta to już historia.

     

     

    Może i głupi przykład, ale da się go do innych dziedzin życia nałożyć. Chodzi tu o to, żeby być wytrwałym i mieć swój cel. Wiedzieć o co się walczy. Jeśli chcecie jakiś bardziej realistyczny przykład to mogę tu pomówić o moim liceum. Miałam za cel na ostatnim roku, żeby mieć najwyższe oceny we wszystkich przedmiotach. Chciałam się dostać na dobre studia. Składnikiem na sukces jest CEL i WYTRWAŁOŚĆ. I zgadnijcie co? We wszystkich przedmiotach miałam najwyższe oceny i dostałam się na bardzo dobre studia.

    I jak zwykle mam małe pytanie… czy kobiety (oraz mężczyźni) mieszkające w Szwecji w Sztokholmie (bo wiem, że ze Szwecji też mam czytelniczki) byłyby zainteresowane taką zbiórką kobiecą gdzie powymieniamy lub posprzedajemy sobie wzajemnie buty, ubrania i akcesoria?

     

    Warto walczyć o to, czego się naprawdę pragnie… chociażby to była jedna para butów… albo torebka. 

    • Blondinique

     

    PS. Post nie jest przez nikogo sponsorowany. Buty zostały zakupione za moje własne pieniądze. Za to jestem tak szczęśliwa, że warto wymienić markę butów, bo może kto inny się zakocha i też takie będzie chciał. 

  • Życie z Blondinique

    Z Samego Rana Wkraczam do Gry!

    Droga Czytelniczko!

    Budzik dzisiaj zadzwonił o 04:17. Wstaję tak wcześnie rano aby rozpocząć dzień z pozytywną energią. Chociaż kiedyś nie byłam takim porannym kanarkiem, wole teraz wstać tak wcześnie i popracować nad moimi celami i marzeniami. Do tego zawsze obowiązkowo mam kawusie z mlekiem. Dla mnie jest ważne usiąść chociażby na 30 min z samego rana. Motywować siebie i wierzyć w to, że moge osiągnąć co tylko pragnę w tym życiu. Spisywać cele. Planować.

    Potem zawsze ćwiczę. 30 min dziennie mi starcza. Dzisiaj postawiłam na rozciąganie mięsni, bo zdecydowanie mi się to przyda. Nie lubię chodzić na siłownie, więc ćwicze sobie z domu. W ten sposób ćwicze kiedy mi się podoba i nie musze płacić za karnet.

    Po szybkim prysznicu jem śniadanko. Jogurt sojowy o smaku jagodowym i granola z suszonymi truskawkami, malinami i kokosem oraz słonecznik. Daje mi kopa na cały poranek. Do tego obowiązkowo herbata bez cukru. Lubie innymi słowami się zdrowo odżywiać.

     

     

    Pracę dziś zaczynam o 16:00 więc postanowiłam, że starczy mi czasu, żeby paznokcie pomalować na letni kolor:

    Oczywiście musiałam też się pomalować. Dzisiaj postawiłam na brązy, aby podkreślić błękit w oczach.

    Dzisiaj praca do 22:00 ale zapowiada się spokojny dzień. Zanim wybiorę się do pracy chciałabym w domu ogarnąć – ale: tak dużo interesujących rzeczy (tak jak na przykład praca nad marzeniami) i tak mało motywacji do sprzątania. Na obiadek sobie do pracy biorę zupe kalafiorową, którą wczoraj wspólnie z moim Skarbem ugotowaliśmy.

     

    A jak u Ciebie się toczy dzień?

    Żaden dzień się nie powtórzy,
    nie ma dwóch podobnych nocy,
    dwóch tych samych pocałunków,
    dwóch jednakich spojrzeń w oczy.
  • Motywacje i Przemyślenia Życiowe

    Zacznij żyć na 100 procent

    Żyjesz pełnią życia czy po prosty istniejesz? Przeczytaj dzisiejszy wpis i sam/a się zastanów. Dzisiejszym celem jest poznać lepiej samą/samego siebie.

     

    Dzisiejszy wpis nie do końca zwraca się do kobiet – jak to zwykle bywa na tym blogu. Nie, dzisiejszy wpis zwraca się do każdego kto potrzebuję przemyśleć parę spraw życiowych. Do tego nie będę rekomendowała herbatki (chociaż kto jak tam woli), do tego lepiej sobie wlać lampkę wina albo zrobić mocnego drinka.

    Większość z nas przechodzi przez życie chcąc osiągnąć czegoś wielkiego.
    W głębi duszy wiemy, że to życie które żyjemy nie zawsze nas tam doprowadzi.
    Codziennie wstajemy o tej samej porze (nie wliczając dni wolnych).
    Chodzimy do prac których nienawidzimy… w niektórych przypadkach to konieczność aby osiągnąć wyznaczony cel, w innych nie.
    Potrzebna nam jest zapłata, żeby przeżyć.
    Tyle poświęcamy czasu na pracę, lecz to nie zawsze daję chciane rezultaty.
    Czekamy nadal na ten dzień kiedy zaczniemy żyć.
    Czy pewnego dnia chcesz się ocknąć i pomyśleć, że żyjesz dokładnie tak jak inni?
    Że jesteś jednym z tłumu?
    Że zadusiłaś/eś swoje marzenia?
    Pewnego dnia, gdy będziemy patrzeć wstecz na nasze życie, zauważymy wszystkie możliwości którym daliśmy odejść.
    Wtedy zauważymy, że nigdy nie żyliśmy. Po prosty istnieliśmy.

     

    Wpadamy w to błędne koło. I może to jest przeznaczeniem człowieka, żeby żyć tak jak nam zagrają. Może tak po prostu się żyje. I życie nie ma większego sensu niż to błędne koło, lecz nie chcę w to wierzyć. Ale może to my sami powinniśmy zacząć grać i przejąć kontrolę nad naszym własnym życiem? Ale czy to jest możliwe? Nie dowiemy się dopóki się nie odważymy.

    Podejmij aktywną decyzję, że chcesz życ tak jak sobie to zaplanowałaś/eś. Pomyśl o tym czego tak naprawdę pragniesz od życia, stwórz plan i realizuj go! Nasz czas ucieknie zanim zdążymy o tym pomyśleć. Wykorzystajmy go dobrze!

     

    Musimy się przyzwyczaić, że przed najważniejszymi skrzyżowaniami naszego życia nie ma żadnych znaków ostrzegawczych. 

    • Ernest Hemingway

     

    Tutaj wrzucam link do zeszłego tygodnia z motywacją na rozpoczęcie tygodnia.

    Dzisiejszy tekst jest zainspirowany tekstami Ernesta Hemingway’a. 

     

This website stores some user agent data. These data are used to provide a more personalized experience and to track your whereabouts around our website in compliance with the European General Data Protection Regulation. If you decide to opt-out of any future tracking, a cookie will be set up in your browser to remember this choice for one year. I Agree, Deny
534